Przedostatni dzień festiwalu niesie ze sobą szczególną aurę nasycenia filmowymi doświadczeniami oraz wyczuwalnego w powietrzu oczekiwania na najważniejsze rozstrzygnięcia. Przed nami sobota pełna gęstych kadrów i celebracji wspólnoty, która przez ostatnie dni tworzyła serce Wrocławia.
Oklaski, okrzyki radości, łzy wzruszenia – to wszystko szykujemy na dzisiejszy wieczór. O 18:30 rozpocznie się ceremonia wręczenia nagród, podczas której dowiemy się, kto zdobył Grand Prix, kto okazał się Waszym faworytem i wygrał głosowanie publiczności, i w czyje ręce trafi nagroda w sekcji Shortlista. Zanim jednak skierujemy światła jupiterów na zwyciężczynie lub zwycięzców, kierujemy uwagę na kilkadziesiąt seansów czekających na Was w ostatnią sobotę festiwalu.
Wieczorem, podczas ceremonii wręczenia nagród, głos będzie należał do twórczyń i twórców u progu swojej kariery. Nazwa festiwalu zobowiązuje: patrzymy na to, co nowe, awangardowe, świeże, szukające jeszcze niezbadanych szlaków. Nie zapominamy jednak o utytułowanych mistrzyniach i mistrzach, którzy zapisali się złotymi zgłoskami w historii kina właśnie dzięki niestrudzonemu, brawurowemu poszukiwaniu tego, co nowe.
Przykładem takiej autorki jest Agnieszka Smoczyńska, która po sukcesach Córek dancingu, Fugi czy The Silent Twins wraca z propozycją, obok której po prostu nie da się przejść obojętnie. Jej najnowszy film Hot Spot to futurystyczny thriller rozgrywający się w świecie, w którym porządek społeczny wyznacza sztuczna inteligencja. Śledztwo prywatnego detektywa w sprawie morderstwa szybko trafia na trop rebelii zdolnej zachwiać cyfrowym absolutem. Ze zdjęciami Jakuba Kijowskiego, scenariuszem Roberta Bolesto oraz międzynarodową obsadą (Noomi Rapace, Andrzej Konopka, Reika Kirishima), Hot Spot staje się kolejnym odważnym głosem polskiej reżyserki na światowej mapie kina.

Hot Spot, reż. Agnieszka Smoczyńska
Nie ilość, a bezkompromisowa jakość. Dziś zapraszamy na dwa wyjątkowe spotkania, które z pewnością wypełnią sale po same brzegi:
15:45, KNH 4 – Jezioro, reż. Fabrice Aragno
Gość: Fabrice Aragno
16:15, KNH 5 – Kino Muranów, reż. Olga Prud’homme Farges
Goście: Olga Prud’homme-Farges, Joel Farges (producent)
18:30, KNH 1 – Gala zamknięcia i ceremonia wręczenia nagród

Jezioro, reż. Fabrice Aragno
Dokument Kino Muranów Olgi Prud’homme-Farges to pozycja szczególna – opowieść o warszawskim kinie wzniesionym na ruinach dawnej dzielnicy żydowskiej, niosącym w sobie warstwy nieobecności i odbudowy. To miejsce fundamentalne dla polskiej kultury filmowej, a poprzez postać Romana Gutka – niezwykle bliskie sercom nowohoryzontowej publiczności. Autorka splata historię zbiorową z własną, intymną pamięcią (to w Muranowie w 1961 roku przypadkowo poznali się jej rodzice), rezygnując z klasycznych wywiadów na rzecz osobistej refleksji, archiwalnych fotografii i subtelnej sfery dźwiękowej.

Kino Muranów, reż. Olga Prud’homme Farges
Trudno patrzeć, jak po jedenastu intensywnych dniach publiczność powoli pakuje walizki. Chcemy zatrzymać Was we Wrocławiu choć chwilę dłużej, dlatego w poniedziałek, 3 sierpnia o godz. 21:30, raz jeszcze zapraszamy na wrocławski Rynek na plenerowy pokaz Pana Tadeusza w reżyserii Andrzeja Wajdy.
Zanim przeniesiemy się przed domowe ekrany na edycję online, proponujemy staropolskie przedłużenie gościny. Wzorem mickiewiczowskiego Soplicowa otwieramy przestrzeń do wspólnego świętowania pod gołym niebem, by w otoczeniu zabytkowej architektury przypomnieć sobie mistrzowską adaptację z 1999 roku z muzyką Wojciecha Kilara i gwiezdną obsadą (m.in. Żebrowski, Linda, Olbrychski, Szapołowska). Pokaz odbywa się z okazji Roku Ossolineum oraz Roku Wajdy.
Pokaz jest owocem współpracy Centrum Historii Zajezdnia, Nowych Horyzontów, Zakładu Narodowego im. Ossolińskich / Muzeum Pana Tadeusza oraz Strefy Kultury Wrocław, pod patronatem Miasta Wrocław.

Pan Tadeusz, reż. Andrzej Wajda
W myśl hasła Kino – światło po horyzont ponownie spotykamy się pod otwartym niebem o godz. 21:30 (wstęp wolny), by podzielić zachwyt nad kadrami w dwóch zupełnie różnych punktach Wrocławia.
W samym sercu miasta, na wrocławskim Rynku, przypomnimy sobie jeden z najpiękniejszych listów miłosnych napisanych do sztuki filmowej – poruszające i pełne nostalgii Cinema Paradiso Giuseppe Tornatore. Z kolei w zielonej, tajemniczej przestrzeni OPT Zamek w Leśnicy sięgamy po perłę polskiego kina autorskiego: poetyckie Pożegnania Wojciecha Jerzego Hasa. Zmysłowa atmosfera i melancholia obu tych seansów wyjątkowo dobrze rezonują z nastrojem przedostatniego wieczoru stacjonarnej części festiwalu.

Cinema Paradiso, reż. Giuseppe Tornatore
Po uroczystej gali i wyjściu z galowych strojów czas zrzucić krawaty, zepchnąć oficjalny ton na drugi plan i przenieść się tam, gdzie festiwalowa energia znajduje swoje naturalne, luźne ujście.
Ostatni wieczór w Arsenale zaczynamy od rozgrzewki w strefie Corona Sunset Hours z DJ Liquidem, który zadba o płynne przejście z dziennego relaksu w taneczny puls nocy. Chwilę później na scenie pojawi się Rebel Babel Film Orchestra – Polish Master Shots pod wodzą L.U.C.a Rostkowskiego, serwując potężne, żywe aranżacje polskiej muzyki filmowej z udziałem orkiestry dętej i jazzowych solistów. Finałowy cios zada duet BESKRES (tworzony przez muzyków zespołu KAMP!), przenosząc nas w świat autorskiego romantic techno i porywających klubowych klasyków.
To ostatni wieczór w Arsenale. Wpadnijcie więc nie tylko po dobrą muzykę, ale żeby ostatni raz zbić piątki, przegadać festiwalowe wrażenia i… Dobra, więcej nie napiszemy, bo łapie nas zbyt mocny wzrusz. Jutro czeka nas jeszcze after w Klubie Recepcja, a tymczasem…
Podoba Ci się na Nowych Horyzontach? Bardzo nam miło – i będzie jeszcze milej, jeśli wskażesz konkretne sprawy. Masz uwagi lub pomysły, co jeszcze można by zmienić na lepsze? Tym bardziej zachęcamy do przekazania wszystkich informacji. Festiwalowa ankieta jest już dostępna, a jej wypełnienie zajmie kilka minut. Dziękujemy Empower Mind za pomoc w przeprowadzeniu całego procesu!
W trakcie Nowych Horyzontów dbamy nie tylko o zaspokojenie Waszego głodu dobrego kina. Bogaty program festiwalu idzie w parze z równie bogatą ofertą gastronomiczną Wrocławia, dlatego – jak co roku – polecamy nasze ulubione i zaprzyjaźnione restauracje oraz kawiarnie, w których znajdziecie wyjątkowe zestawy, zniżki i specjalne festiwalowe smaki.

fot. Natalia Ratajczyk
Niby skromne, a dadzą ogrom radości, kiedy wrócicie już do domów. Łapcie festiwalowe gadżety: skarpety od Many Mornings, kubki od Zakwasu (do kupienia tylko stacjonarnie), torby i nowohoryzontowe czapki.

fot. Wojciech Chrubasik