English

Wszystko już było? Skąd. Zobacz, dokąd płyną w tym roku Fale

Dzisiaj
Kura, reż. György Pálfi
Uwaga: śledztwo! Najlepsze filmy detektywistyczne dla dzieci na MH VOD

Co roku (od niektórych widzów) słyszymy ten sam refren: „wszystko już było”. I co roku, pełni wigoru, odpowiadamy: a skąd, przecież tu są Nowe Horyzonty. Bo czy w Waszym programowym bingo na tegoroczną edycję pojawiła się nowohoryzontowa wersja Uciekających kurczaków? No właśnie. A to tylko jeden z filmów, który zasili sekcję Fale, gdzie zebraliśmy tytuły według klucza „dobry dalszy ciąg nastąpił”, czyli kolejne filmy niezwykle zdolnych autorek i autorów arthouse’u, których kariery nabierają rozpędu.

Jak podkreśla Małgorzata Sadowska, dyrektorka artystyczna festiwalu: sekcja Fale skupia twórców, którzy już mocno zaznaczyli swoją obecność, ale wciąż nie powiedzieli ostatniego słowa. To autorskie głosy, wyrazisty styl, osobne światy – czasem wartkie, a czasem leniwe dopływy, które ożywiają główny nurt arthouse’owego kina.

W tegorocznej selekcji znalazły się nowe filmy między innymi Valentyna Vasyanovicha (Za zwycięstwo!), który o wojnie w Ukrainie opowiada w zaskakującej konwencji bromance’u; Visara Moriny (Wstyd i pieniądze) przejmująco portretującego kosowski turbokapitalizm, francusko-senegalskiego reżysera Alaina Gomisa, bezszwowo łączącego fikcję i dokument w inspirowanym własną biografią DAO. Hybrydą jest również zwycięzca CPH:DOX, Szepty w maju, film Dongnan Chen, która z uwagą i czułością obserwuje podróż ku końcu dzieciństwa. Fale przyniosą także brawurową, komediową Kurę György’ego Pálfiego (o niej wspominamy we wstępie) i stylowy, kostiumowy Nawet Bóg nie pomoże Chorwatki, Hany Jušić. A przecież nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa!

Za zwycięstwo! (Za peremohu!), reż. Valentyn Vasyanovich

W powojennej Ukrainie Roman (Valentyn Vasyanovich), filmowiec zmagający się z twórczym kryzysem, wciąż marzy o powrocie do kina. Z synem w Kijowie i rodziną rozdzieloną przez wojnę – żoną i córką, które zostały w Wiedniu, próbuje odbudować nie tylko życie, lecz także sens opowiadania historii. Przygotowując się do realizacji nowego filmu u boku zaufanego producenta Wołodymyra Jacenki (rzeczywistego producenta Za zwycięstwo!), spogląda na swojego przyjaciela Vlada, który już stracił oczarowaną Zachodem rodzinę, jak w melancholijne odbicie własnej przyszłości. Równolegle jego schorowany ojciec, naznaczony doświadczeniem przetrwania, przypomina mu o innym wymiarze czasu i straty. Wszechstronnie utalentowany Vasyanovich – scenarzysta, reżyser, montażysta i odtwórca głównej roli – domyka swoją dystopijną trylogię, rozpoczętą filmami Atlantyda (20. NH) i Odbicie (22. NH), gorzkim przesłaniem: droga do lepszej przyszłości wiedzie przez zwycięstwa trudniejsze niż militarne. Ten balansujący między komizmem a tragedią film brzmi jak toast wznoszony pomimo wszystko, pełen nadziei, lecz podszyty świadomością ceny: Za zwycięstwo!

Dorota Lech

Wstyd i pieniądze (Shame and Money), reż. Visar Morina

Zwycięzca konkursu World Cinema Dramatic Competition na Sundance, mistrzowsko rozegrany kameralny dramat, stawiający pytanie o cenę godnego życia. Jego bohaterowie opuszczają rodzinną wieś i pełni nadziei na lepszą przyszłość dla siebie i dzieci, rozpoczynają nowe życie w stołecznej Prisztinie. Miasto, które miało być kopalnią możliwości, okazuje się jednak pułapką: prostolinijni, uczciwi Shaban i Hatixhe (sportretowani w zniuansowany, czuły sposób przez Astrita Kabashiego and Flonję Kodheli) nie rozumieją brutalnej logiki dzikiego kapitalizmu, a zrytualizowane i zhierarchizowane relacje rodzinne, w których centrum stoi kwestia honoru; tworzą pętle zaciskającą się na szyi Shabana. Starania, które nie przynoszą rezultatu, praca, która nie przynosi pieniędzy, bezradność, która przynosi wstyd i gniew: Visar Morina (Exile, 22. NH) powoli nakręca spiralę prób i porażek – aż do momentu, w którym codzienne życie zaczyna przypominać spacer po polu pełnym min. Fantastycznie przy tym przekuwający surowy realizm w subtelną metaforę, a opowieść o jednej rodzinie w błyskotliwą analizę mechanizmów neoliberalizmu. Wrażliwy na transakcyjny charakter społecznych relacji, Wstyd i pieniądze to przenikliwa opowieść o rzeczywistości, w której stawką nie jest już awans społeczny, ale utrzymanie się na powierzchni.

Małgorzata Sadowska

DAO, reż. Alain Gomis

Wywodzące się z taoizmu pojęcie DAO oznacza – w uproszczeniu – zasadę rządzącą wszechświatem, harmonijne współistnienie wszystkich jego elementów, poddanie się nurtowi i rytmowi życia. Trwanie i ciągłą zmianę. W zacierającym granice fikcji i dokumentu niezwykłym filmie Gomisa, owa zasada płynnie zszywa przeszłość z przyszłością, tradycję i emancypację, doświadczenia lokalne i uniwersalne, aktorów i amatorów, ślub i pogrzeb, podparyską posiadłość i leżącą na końcu zakurzonej drogi wieś w Gwinei-Bissau. Kameralne i zarazem pełne rozmachu, rozpisane na wiele głosów DAO meandruje pomiędzy dwoma rodzinnymi wydarzeniami: pogrzebem ojca (Gwinea) i weselem córki (Francja). Każde z nich to okazja, by rozrzucona po świecie społeczność i jej migrująca pamięć raz jeszcze ułożyły się w fascynujący obraz doświadczeń, traum, sukcesów i porażek rodziny i diaspory.

Skonstruowany na bazie osobistych doświadczeń film Gomisa ze szczególną uwagą mapuje kwestię obcości (ci, którzy wyruszyli w drogę, nigdzie nie są u siebie), ale też siły i odwagi kobiet. Choć wychowane we wspólnocie, która nie ceni przodkiń, stanowią pas transmisyjny dla jej trwania, przyszłości i rozwoju.  

Małgorzata Sadowska

Szepty w maju (Chun Ri Huan You), reż. Dongnan Chen

W odległych górach Liangshan w Chinach 14-letnia Qihuo skrywa sekret: właśnie dostała pierwszą miesiączkę. To pomyślne wydarzenie zapowiada ceremonię „zmiany spódnicy”, tradycyjny rytuał przejścia, który oznacza, że dziewczynka przestaje być dzieckiem i staje się kobietą, zobowiązaną do spełnienia oczekiwań wspólnoty dotyczących małżeństwa i pracy. Ponieważ jej rodzice, migranci zarobkowi, mieszkają daleko od domu, a dziadek niedawno zmarł, Qihuo wraz z dwiema najlepszymi przyjaciółkami, Atnyop i Itgop, wyrusza w drogę. Dziewczynki przemierzają rwące potoki i wyboiste górskie ścieżki w poszukiwaniu idealnej spódnicy. Łącząc surowy dokument z improwizowaną, fikcyjną opowieścią drogi, Szepty w maju kreuje świat należący do dziewcząt, istniejący poza ograniczeniami codzienności. Z upływem dni i wraz ze zmieniającymi się pejzażami trio – któremu towarzyszy jeszcze młodsza siostra, niebędąca wprawdzie częścią paczki, lecz niezamierzająca pozostać w tyle – dryfuje w zatrzymanej w czasie baśniowej krainie dzieciństwa, w której obok siebie istnieją zarówno potwory, jak i fabryki. Stąpając po krawędzi ostatnich dni dziecięcej niewinności, Dongnan Chen zaprasza widzów do intymnej, niemal sakralnej przestrzeni i tworzy poruszający film o dorastaniu.

Dorota Lech

Kura (Kota), reż. György Pálfi

Brawurowa opowieść György’a Pálfiego (Swobodne opadanie, 14. NH) o zdeterminowanej kurze, granej przez osiem prawdziwych węgierskich kur o imionach Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett, która porzuca nędzne życie na przemysłowej fermie, by znaleźć bezpieczną przystań dla dorastania piskląt. W czasie burzliwej podróży spotyka się z okrucieństwem i mroczną stroną gatunku ludzkiego. Trafia do podrzędnej restauracji w nadmorskiej greckiej wiosce, gdzie chwyta ją starszy właściciel, żyjący pod jarzmem kryminalisty, partnera swojej córki. Nieustraszona bohaterka musi się odnaleźć zarówno w ludzkiej, jak i kurzej hierarchii, stając się świadkinią drobnych kradzieży i działań drapieżców uwikłanych w kryzys migracyjny. Pálfi, pisząc scenariusz wspólnie ze swoją stałą współpracowniczką Zsófią Ruttkay i sięgając po całkowicie nowatorski sposób opowiadania z perspektywy pierzastej bohaterki, tworzy baśń o zemście. Jego skłonność do badania grzesznej ludzkiej natury za pomocą nieoczywistych środków filmowych przynosi historię głęboko poruszającą, chwilami druzgocącą, a przy tym równie uniwersalną, co niepokojącą.

Dorota Lech

Nawet Bóg nie pomoże (Bog neće pomoći), reż. Hana Jušić

W swoim drugim pełnometrażowym filmie – intensywnym, pełnym buzujących podskórnie emocji – Hana Jušić przenosi nas do początków XX wieku, w chorwackie góry, gdzie żyje odizolowana od reszty kraju, zorganizowana wokół sztywnych norm społeczność pasterzy.

Do tego szczelnie zamkniętego, surowego świata trafia Teresa, tajemnicza kobieta z Chile, a na miejscu zostaje powitana lufą strzelby przez Milenę (Ana Marija Veselčić, laureatka nagrody Pardo dla najlepszej aktorki na festiwalu w Locarno). Teresa utrzymuje, że jest wdową po Marku – bracie Mileny, który kiedyś wyemigrował za Ocean. To staje się przepustką do poznania dalszej części rodziny: złośliwego młodszego brata Nikoli oraz starszego, niezwykle pobożnego Ilji, który jest otoczony niemal kapłańską czcią. Niespodziewane pojawienie się Teresy rozpala wyobraźnię lokalnej grupy kobiet, ale jednocześnie budzi podejrzenia i destabilizuje kruche relacje rodzinne.

Jušić, dążąc do uchwycenia sensu prawdziwej ludzkiej solidarności i empatii w świecie zdominowanym przez skostniałe systemy wartości – napędzane gorączkową potrzebą przynależności i posiadania – stworzyła jednocześnie hipnotyzującą, intymną opowieść o napięciach, które rodzą się na styku wiary, pożądania i wspólnoty.

Dorota Lech

26. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty rozpocznie się już za niecałe trzy miesiące. Od 23 lipca do 2 sierpnia zapraszamy na kinową, wrocławską część wydarzenia, zaś do 9 sierpnia, za sprawą pokazów online, możecie zaprosić festiwal do swoich domów.

Pełny program sekcji Fale (i całego festiwalu) ujawnimy 7 lipca.

Trwa sprzedaż karnetów:

Kup karnet

Oraz nabór do zespołu wolontariatu:

Wyślij zgłoszenie


czytaj także
Program To brzmi świetnie. Ho99o9 i inne gwiazdy w Arsenale. Bilety już w sprzedaży 2 dni temu
Program Słonecznie. Zapraszamy na pokaz premierowy „Romeríi” 3 dni temu
Ogłoszenie Przez żołądek do sedna. Zgłoszenia na miejsca rekomendowane 24/04/26
Program Lost Lost Lost – ogłaszamy pierwsze tytuły 23/04/26

Newsletter

OK