English

„Sirât” nagrodzony Orłem!

2 dni temu
Sirât, reż. Oliver Laxe
Dokumenty po horyzont. Poradnik podróżniczo-filmowy razem z NH VOD „Joanna D’Arc” Hlynura Pálmasona w programie 26. MFF Nowe Horyzonty

Sześć hiszpańskich nagród Goya, cztery Europejskie Nagrody Filmowe, Nagroda Jury w Cannes, a teraz także Nagroda Polskiej Akademii Filmowej. Sirât pędzi zdobywając kolejne laury, robiąc wspaniały przystanek w naszym kraju, gdzie podczas wczorajszej gali zdobył Orła dla najlepszego filmu europejskiego. Jako Stowarzyszenie Nowe Horyzonty – dystrybutor tego wyjątkowego dzieła – kłaniamy się i dziękujemy Polskiej Akademii Filmowej, jednocześnie kierując wzrok na Amerykańską Akademię: Sirât ma bowiem szansę na dwa Oscary. Wyniki poznamy w nocy z niedzieli na poniedziałek, zaś Was wcześniej odsyłamy na NH VOD, gdzie można obejrzeć film Olivera Laxe’a.

Oglądam

Orły to jedno z najważniejszych filmowych wyróżnień przyznawanych za osiągnięcia w polskiej kinematografii, ale stałym punktem jest także laur dla filmu europejskiego, który w tym roku – w imieniu twórców – mieliśmy wielką przyjemność przyjąć jako dystrybutor Sirât na terenie Polski. Triumfatorem wczorajszego wieczoru był Wojciech Smarzowski – wyreżyserowany przez niego Dom dobry zdobył najwięcej statuetek, w tym dla najlepszego filmu.

Sirât: eskapizm? Survival? Thriller? Tak.

Najbardziej wystrzałowy film ostatniego festiwalu w Cannes, z szansą na Oscary dla najlepszego filmu międzynarodowego i najlepszy dźwięk. Ojciec (świetny Sergi López) rozpaczliwie szuka córki na nielegalnych, pustynnych imprezach rave’owych w Maroku. Po kilku dniach tułaczki trafia na bandę kolorowych outsiderów i wraz z nimi zmierza tuż pod granicę z Mauretanią, gdzie sytuacja wymyka się spod kontroli… Sirât to odjazdowe połączenie survivalowego thrillera spod znaku Ceny strachu czy Mad Maxa z krytyczną perspektywą Zabriskie Point Antonioniego. Fenomenalnie nakręcony film autora pamiętnej Siły ognia Olivera Laxe trzyma w napięciu, zachwyca elektryzującą ścieżką dźwiękową Kangdinga Raya i nie daje o sobie zapomnieć. To film-przygoda, którego rewersem jest zaskakująca refleksja o współczesnym eskapizmie – polityka dopadnie nas zawsze i wszędzie, a otaczająca nas rzeczywistość to istne pole minowe (dosłownie).


czytaj także
Branża Weź udział w Studiu Nowe Horyzonty+ 6/03/26
Dystrybucja Kino, czyli ostatni bastion wolności. Jakub Popielecki o „Zmartwychwstaniu” 5/03/26
Program Karnety na festiwal już w sprzedaży. W programie: instytucje okiem kina 3/03/26
Dystrybucja Ożywić piękno. „Zmartwychwstanie” Bi Gana od dziś w kinach 27/02/26

Newsletter

OK