Sześć hiszpańskich nagród Goya, cztery Europejskie Nagrody Filmowe, Nagroda Jury w Cannes, a teraz także Nagroda Polskiej Akademii Filmowej. Sirât pędzi zdobywając kolejne laury, robiąc wspaniały przystanek w naszym kraju, gdzie podczas wczorajszej gali zdobył Orła dla najlepszego filmu europejskiego. Jako Stowarzyszenie Nowe Horyzonty – dystrybutor tego wyjątkowego dzieła – kłaniamy się i dziękujemy Polskiej Akademii Filmowej, jednocześnie kierując wzrok na Amerykańską Akademię: Sirât ma bowiem szansę na dwa Oscary. Wyniki poznamy w nocy z niedzieli na poniedziałek, zaś Was wcześniej odsyłamy na NH VOD, gdzie można obejrzeć film Olivera Laxe’a.
Orły to jedno z najważniejszych filmowych wyróżnień przyznawanych za osiągnięcia w polskiej kinematografii, ale stałym punktem jest także laur dla filmu europejskiego, który w tym roku – w imieniu twórców – mieliśmy wielką przyjemność przyjąć jako dystrybutor Sirât na terenie Polski. Triumfatorem wczorajszego wieczoru był Wojciech Smarzowski – wyreżyserowany przez niego Dom dobry zdobył najwięcej statuetek, w tym dla najlepszego filmu.
Najbardziej wystrzałowy film ostatniego festiwalu w Cannes, z szansą na Oscary dla najlepszego filmu międzynarodowego i najlepszy dźwięk. Ojciec (świetny Sergi López) rozpaczliwie szuka córki na nielegalnych, pustynnych imprezach rave’owych w Maroku. Po kilku dniach tułaczki trafia na bandę kolorowych outsiderów i wraz z nimi zmierza tuż pod granicę z Mauretanią, gdzie sytuacja wymyka się spod kontroli… Sirât to odjazdowe połączenie survivalowego thrillera spod znaku Ceny strachu czy Mad Maxa z krytyczną perspektywą Zabriskie Point Antonioniego. Fenomenalnie nakręcony film autora pamiętnej Siły ognia Olivera Laxe trzyma w napięciu, zachwyca elektryzującą ścieżką dźwiękową Kangdinga Raya i nie daje o sobie zapomnieć. To film-przygoda, którego rewersem jest zaskakująca refleksja o współczesnym eskapizmie – polityka dopadnie nas zawsze i wszędzie, a otaczająca nas rzeczywistość to istne pole minowe (dosłownie).