English
zaloguj / zarejestruj

Przeboje z festiwali w Wenecji i Locarno w programie 20. MFF Nowe Horyzonty

13/02/20
Ema, reż. Pablo Larraín
"Szatańskie tango" Béli Tarra - pokazy specjalne Gdzie oglądać "Tommaso" Abla Ferrary - lista kin

Nowe filmy Pablo Larraína, Denisa Côté, Pedro Costy i Théo Courta znajdą się w programie jubileuszowej edycji Nowych Horyzontów. Widzowie festiwalu będą mogli zobaczyć  Emę z Gaelem Garcią Bernalem w jednej z głównych ról, hipnotyzującego Wilcoxa, poruszające Białe na białym (Blanco en blanco) czy Vitalinę Varelę – najlepszy film ostatniego MFF w Locarno.

Ema, reż. Pablo Larraín

Pokazywana w konkursie głównym festiwalu w Wenecji Ema Pablo Larraína (JackieNie) to filmowy rollercoaster z magnetyczną Marianą Di Girolamo i Gaelem Garcią Bernalem. Para porzuca adoptowane dziecko i zanurza się w toksyczną relację. Larraín ubiera opowieść o pożądaniu, winie i odkupieniu oraz dojrzewaniu w kostium anarchizującego mitu, pełnego drapieżnej seksualności, ekstatycznych kolorów i sensualnego tańca. Dystrybutorem filmu jest Stowarzyszenie Nowe Horyzonty.

Wilcox, reż. Denis Côté

Ulubieniec festiwalowej publiczności Denis Côté (Vic+Flo zobaczyły niedźwiedziaAntologia duchów miasta) zaprezentuje we Wrocławiu kameralny, pokazywany na festiwalu w Locarno film Wilcox. Kanadyjski reżyser wciąż eksperymentuje, ale tym razem nieco odchodzi od swojego stylu, kręcąc minimalistyczny, hipnotyzujący film o outsiderze poszukującym nowej drogi, czego efektem jest nowohoryzontowy rewers kultowego Wszystko za życie (Into the Wild) Seana Penna.

Białe na białym, reż. Théo Court (Blanco en blanco)

Zdobywca nagrody za reżyserię w sekcji Orizzonti na festiwalu w Wenecji w swoim wstrząsającym filmie Białe na białym (Blanco en blanco) bada związki piękna z przemocą. Odkrywszy stare fotografie dokumentujące zagładę Indian z Ziemi Ognistej, Théo Court rekonstruuje czasy brutalnej kolonizacji, gdy dzięki grabieżom, gwałtom i morderstwom rozkwitały fortuny i latyfundia. Tragedię Indian i zdziczenie kolonizatorów oglądamy okiem fotografa: artysty, podglądacza i świadka, który starannie komponując i pięknie oświetlając rzeczywistość, mimochodem obnażał jej najciemniejszą stronę.

Vitalina Varela, reż. Pedro Costa

Zachwycające arcydzieło – napisał o Vitalinie Vareli branżowy amerykański „Indiewire”. Najnowszy film Pedro Costy (bohater nowohoryzontowej retrospektywy w 2018 roku) zanurza nas w mroku, i jak powtarzają krytycy, nikt jeszcze nie pokazał w kinie aż tylu odcieni ciemności. W świecie zatartych konturów i kształtów, reżyser egzorcyzmuje bolesną przeszłość tytułowej bohaterki, wdowy, która opuściła Wyspy Zielonego Przylądka i śladem zmarłego męża wyruszyła do Lizbony. W losie Vitaliny i Joaquima przeglądają się niewypowiedziane, nieopisane doświadczenia imigranckiej społeczności. Film zwyciężył w konkursie ostatniego festiwalu w Locarno, Złotego Lamparta otrzymała tam także odtwórczyni głównej roli, Vitalina Varela.


czytaj także
Dystrybucja "Tommaso" Abla Ferrary od 14 lutego w polskich kinach 14/02/20
Przestrzeń NH Cztery Oscary dla "Parasite" Bonga Joon-ho! 10/02/20
Dystrybucja Zwycięzca 19. MFF NH z nagrodą BAFTA - pokazy filmu w wybranych kinach 4/02/20
Festiwale 70. MFF w Berlinie - premiera "Zabij to i wyjedź z tego miasta" 23/02/20