Mistrz nastrojowych, alegorycznych opowieści powraca. Tym razem David Lowery (Zielony rycerz. Green Knight, 12. AFF) otwiera przed widzami świat rozrywki, w którym moda i muzyka doprawione są (często chorobliwą) ambicją i gotowością, aby iść po trupach do celu.
To właśnie zaważyło na relacji piosenkarki posługującej się pseudonimem Mother Mary (Anne Hathaway) i autorki jej rozpoznawalnego, czerpiącego z ikonografii religijnej wizerunku, Sam (Michaela Coel). Kiedy odnosząca sukcesy Mother Mary przypisała sobie wszystkie zasługi projektantki, bohaterki rozstały się w atmosferze konfliktu i zerwały kontakt. Teraz jednak piosenkarka – przygotowująca się do powrotu na scenę po osobliwym, nie do końca wyjaśnionym wypadku na scenie – będzie musiała zwrócić się do dawnej ukochanej o pomoc. Odwiedziwszy ją w posiadłości na angielskiej wsi, odkrywa, że dawne zadry ciągle dają o sobie znać – i to na wyjątkowo mroczne sposoby. W nowym obrazie autor Ghost Story podejmuje swoje ulubione wątki, przyglądając się cienkiej granicy między materialnym a duchowym, realnym i nadprzyrodzonym. Ale wszystkie używane przez niego symbole i alegorie mają za każdym razem bardzo konkretną podstawę – ludzkie emocje, których nieprzewidywalna siła nie daje się łatwo okiełznać. Poza zwracającymi uwagę kreacjami (pun intended) Anne Hathaway, Michaeli Coel czy FKA twigs w filmie usłyszymy też utwory, do których rękę przyłożyli Charli XCX i Jack Antonoff.
Aleksander Kmak