Już 368. dzień lata. Od wielu dni nad Buenos Aires nie zapadła noc, a temperatura sięga 47 stopni i wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze rosnąć. Miasto opuściła większość mieszkańców, a przynajmniej wszyscy, których było na to stać. Z radia sączą się wezwania do ewakuacji, przerywane reklamami linii lotniczych. Przez apokaliptyczny krajobraz pustych ulic sunie grupa znajomych, udająca się w kierunku dzielnicy rezydencyjnej. W opuszczonych willach czekają na nich baseny, których nikt już nie pilnuje. Woda ma być ich schronieniem przed paraliżującym upałem, taką przynajmniej mają nadzieję. Wyczerpane słońcem ciała odnajdują w niej ulgę. Płyną, a raczej dryfują w kolejnych zbiornikach, bo w żadnym nie zostają na długo. Przeskakują przez ogrodzenia, włamują się do następnych willi. Sol Iglesias maluje płynny portret młodzieży, która nie wie, czy uciekać, stawiać opór, czy pozwolić dalej unosić się na wodzie. Minimalistyczny w formie, opowiedziany oszczędnymi środkami film przywodzi na myśl Bagno Lucrecii Martel, w stronę którego nawiązuje, budując obraz wyczerpania, eskapizmu i poczucia zawieszenia w teraźniejszości. Lepiej wypić ciepłą colę nad basenem z mętną wodą niż stawiać czoło przyszłości. Jeżeli ona w ogóle istnieje.
Urodzona w 2001 roku w Argentynie artystka, która reżyserskie szlify zdobywała na Universidad del Cine w Buenos Aires. Autorka czterech filmów krótkometrażowych. Pływacy są jej pełnometrażowym debiutem, w którym występuje u boku swojego filmowego kolektywu Los nadadores cine.
2022 La chica de los huesos (short)
2026 Pływacy / Los nadadores / The Swimmers