Społeczność małego miasteczka w kanadyjskiej prowincji Manitoba czeka na odsłonięcie pomnika – trochę jak na Godota, bo po zapowiadających wydarzenie przemowach i salwach armatnich zapadnie tylko zmrok i zaprószy śnieg. Czyżby ktoś nagle zgasił słońce? Nikt nie zna odpowiedzi, nikt jej nawet nie szuka. Po dobie telewizja informuje, że słońce wzeszło wreszcie nad Australią – czy dotrze w końcu i tu? Eksperymentalny film Rhayne Vermette – kanadyjskiej artystki, której pełnometrażowy debiut Ste. Anne (22. NH) – opowiedziany jest niechronologicznie w 22 rozdziałach przypominających Wielkie Arkana talii tarota. Oniryczny obraz nasączony symboliką wciąż żywej w środkowej Kanadzie kultury metyskiej (w której wychowywała się reżyserka) kieruje się własną logiką. Wytworzone przez nią poczucie zagrożenia można odnieść do niepokojów związanych z wojnami, pandemią czy zmianami klimatycznymi. Surrealistyczna, a zarazem zwyczajna atmosfera prowincjonalnej osady może się wydać znajoma pod każdą szerokością geograficzną, przywołując skojarzenia z Mową wspólną Matthew Rankina (Konkurs, 24. NH), też Kanadyjczyka. Być może to właśnie tam powinniśmy dziś spoglądać w poszukiwaniu nowych horyzontów kina?
Kanadyjska reżyserka, autorka zdjęć, montażystka i producentka filmowa. Urodziła się w Notre-Dame-de-Lourdes w prowincji Manitoba, gdzie wychowywała się w społeczności metyskiej. Tworzy, jak sama twierdzi, hiperotwarte dzieła. Jej pełnometrażowym debiutem było Ste. Anne, pokazywane w sekcji Lost Lost Lost (22. NH), które zdobyło Amplify Voices Award dla najlepszego filmu kanadyjskiego na festiwalu w Toronto. Tam też światową premierę miał jej najnowszy film Levers.
2011 R Seymore Goes North (short)
2013 Black Rectangle (short)
2021 Ste. Anne
2024 A Black Screen Too (short)
2025 Levers