English
zaloguj / zarejestruj
Dystrybucja 2018

Touch Me Not

Adina Pintilie
Rumunia, Niemcy, Czechy, Bułgaria, Francja 2018 / 125’
W kinach od 16 listopada
Bergman – rok z życia Ága

Nagrodzone Złotym Niedźwiedziem na Berlinale Touch Me Not to oda do ludzkiego ciała i związanych z nim pragnień, a przede wszystkim – to wezwanie do akceptacji odmienności. Adina Pintilie testuje w swoim filmie terapeutyczny potencjał dotyku, obnażenia ciała i emocji, a towarzyszy jej w tym trójka bohaterów. Każdy z nich mierzy się przed kamerą z tym, co ich blokuje, ogranicza, przeraża. Obserwując relacje między nimi, Pintilie stawia pytania o to, jak rozumiemy „intymność”, „piękno”, „związki” czy „pożądanie”. W czasach, w których ciała – choćby kobiet, czy niepełnosprawnych - stały się polem ideologicznej bitwy to nagość okazuje się manifestacją wolności.

Adina Pintilie o filmie:

(fragmenty wywiadu Piotra Czerkawskiego dla portalu Filmweb.pl)

Osobiście lubię myśleć o tym filmie jako o lustrze, które pokazuje, że Inny stanowi tak naprawdę odbicie nas samych. Wszyscy jesteśmy przecież pod jakimś względem wykluczeni, zepchnięci na margines, postrzegani jako outsiderzy. Jeśli nie zaczniemy sami akceptować takich ludzi, nie możemy wymagać, by otoczenie akceptowało nas.

Gdy miałam 20 lat, byłam przekonana, że doskonale wiem, czym jest miłość, jak powinny wyglądać związki i w jaki sposób należy okazywać innym uczucia. Sądzę, że nie byłam w tym odosobniona, bo każdy z nas kształtuje wyobrażenia dotyczące miłości pod wpływem rodziny, edukacji czy kultury, w której żyje. Z biegiem czasu okazuje się jednak, że moc  tych schematów w konfrontacji z rzeczywistością jest bardzo ograniczona, wobec czego należy je odrzucić i na nowo nauczyć się rozumienia samego siebie oraz potrzeb własnego ciała. Pomyślałam sobie, że to fascynujący proces, który warto udokumentować za pomocą kamery. Początkowo chciałam, by był to projekt osobisty i skupiony wyłącznie na mnie samej, ale potem zrozumiałam, że każdy rozumie intymność inaczej i bardziej interesujące będzie przedstawienie na ekranie odmiennych perspektyw kilkorga różnych bohaterów. W końcu choćby zwykły dotyk, który dla jednej osoby stanowi zwykły wyraz sympatii i bliskości, dla innej będzie nadużyciem, przekroczeniem granic, na które pozwala tylko najbliższym. W jaki sposób ludzie negocjują status wzajemnej relacji? Kiedy i na jakich zasadach decydują się wyeksponować przed drugim człowiekiem własną cielesność? Uznałam, że podróż zainspirowana przez takie pytania może okazać się naprawdę fascynującym przeżyciem.

Małgorzata Sadowska, selekcjonerka MFF Nowe Horyzonty:

Touch Me Not nie tylko dotyka tematu ciała, seksualności, intymności, ale po prostu – dotyka. W jednej ze scen sex couch uderza pięścią bohaterkę w klatkę piersiową – film Adiny Pintilie jest takim mocnym uderzeniem. Tylko od nas samych, od naszej relacji z własnym ciałem, zależy, jak na niego zareagujemy – krzykiem, szlochem, gwałtownym wycofaniem, głębokim oddechem. Niesamowicie odważny, fascynujący, sytuujący się pomiędzy dokumentem, psychodramą, fabułą, a performance’m debiut młodej Rumunki bardziej doświadcza się, niż ogląda. Kino bardzo rzadko w tak otwarty, dojrzały sposób zajmuje się ciałem, rzucając je na żer pornografii. Pintilie zwraca je nam, widzom, byśmy to zaniedbane, napięte ciało mogli wreszcie poczuć, zrozumieć, pokochać.

Marcin Pieńkowski, dyrektor artystyczny MFF Nowe Horyzonty:

To było dla mnie wielkie zaskoczenie i niezwykłe odkrycie festiwalu w Berlinie. Magnetyczny, wstrząsający, bardzo mocny quasidokument o ludzkim ciele – jego pragnieniach, odczuciach, frustracjach i kryzysach. Kino jako przedziwna terapia i hipnotyzujący eksperyment, w którym warto wziąć udział i warto wytrwać.

Tadeusz Sobolewski, „Gazeta Wyborcza”:

Fenomenalne Touch Me Not to odważna i trafna decyzja jury. (…) Touch Me Not działa inaczej niż film, który bywa często narzędziem podglądania. Te obrazy służą odblokowaniu, uwalnianiu; nie ma w nich miejsca na "grzeszne oko". Pintilie pozbawia lęku tych, którzy nie akceptują swoich ciał i swojej inności. Kategoria wstydu, bezwstydu, grzechu przestaje się liczyć – i lęk zostaje pokonany. Również w widzu, który "zbroi się" na widok nagości.

Marcin Stachowicz, filmweb.pl:

Rumuńska artystka zatarła granicę między fikcją a dokumentem, weszła głęboko w ciała swoich bohaterów, zainscenizowała ich najbardziej intymne fantazje. Zrobiła dzieło całkowicie samoświadome.

Premiera: 16 listopada 2018

Adina Pintilie

Rumuńska artystka i reżyserka, skończyła Akademię Teatru i Filmu im. Iona L. Caragialego w Bukareszcie. Jej krótkie metraże zdobyły wiele nagród na międzynarodowych festiwalach. Filmy reżyserki sytuują się na granicy dokumentu, fikcji i sztuk plastycznych, charakteryzują się wysoce indywidualnym stylem wizualnym, odwagą eksperymentowania z językiem i bezkompromisową eksploracją ludzkiej psychiki. Od 2010 roku jest kuratorką Międzynarodowego Festiwalu Filmowych Eksperymentów w Bukareszcie.

Filmografia

2007 Don't Get Me Wrong (doc.) 

2008 Sandpit #186 (short) 

2010 Oxygen (short) 

2013 Diary #2 (short) 

2018 Touch Me Not

Twórcy

reżyseria Adina Pintilie
scenariusz Adina Pintilie
zdjęcia George Chiper-Lillemark
montaż Adina Pintilie
muzyka Ivo Paunov
obsada Laura Benson, Tómas Lemarquis, Christian Bayerlein, Grit Uhlemann, Adina Pintilie, Hanna Hofmann, Seani Love, Irmena Chichikova
produkcja Manekino Film, Rohfilm Productions), Pink Production (PINK), Agitprop, Les Films de L'Etranger, HBO Romania, Romanian Television
polski dystrybutor Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
język angielski, niemiecki
barwa kolor