English
zaloguj / zarejestruj

Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową

Krzysztof Zanussi
Life As a Fatal Sexually Transmitted Disease
Polska 2000 / 105’

Po premierze Życia… krytycy pisali o wielkim powrocie mistrza, a Marcel Łoziński, członek jury gdańskiego festiwalu, określił film jako powtórny, fantastyczny debiut. To powrót do osobistego, wyciszonego, pełnego emocji tonu ekranowej wypowiedzi, do problematyki eschatologicznej, której Zanussi poświęcił kiedyś Spiralę, a także do bohatera, współczesnego polskiego inteligenta, dojrzałego i potwornie cynicznego, odgrywanego jak dawniej przez Zbigniewa Zapasiewicza. Życie… jest historią Tomasza Berga, lekarza, który sam zapada na nieuleczalną chorobę. Nieuchronność śmierci narzuca bohaterowi nową perspektywę. Z jednej strony pozwala mu na bezczelną i bezkarną szczerość wobec wszystkich (łącznie ze zwierzchnikami), z drugiej - otwiera na transcendencję. Umieranie bohatera jest ukazane dosadnie, z całą fizjologią, ma jednak wymiar obcowania z sacrum. Berg to zdeklarowany ateista, ale jego ateizm jest wątpiący, okazuje się maską, która znika w obliczu sytuacji ostatecznej. Na drugim planie - student medycyny i jego dziewczyna, para, której wątek autor rozwinął w swoim następnym filmie, Suplemencie (2002). Losy tych dwojga przypadkowo i owocnie krzyżują się z losem Berga.

Mirella Napolska

Artykuły o filmie

Film w internecie