English
Wrocław

Before zaczyna się w domu. Amerykańscy niezależni na NH VOD

Wczoraj
Wielki Marty, reż. Josh Safdie
Jedziemy? Dołącz do zespołu wolontariatu 17. TAURON American Film Festival

Za równo miesiąc – no dobra, za miesiąc i jeden dzień – zaczyna się 17. TAURON American Film Festival. Na taką okazję nie wypada przyjść bez rozgrzewki, więc robimy before. Właściwie dwa: jeden nasz, jeden Wasz, zorganizowany z pomocą NH VOD.

Zobaczysz wszystko jeszcze przed AFF

Na Wasz nie trzeba kupować biletu i nie musi skończyć się jednego wieczoru – może ciągnąć się aż do 17 listopada. Amerykańscy niezależni to prawie sto filmów z tego samego obiegu, z którego co roku wyrasta program AFF-u — oto siedem, od których warto zacząć.


Najpierw Fabelmanowie, bo trudno o lepszy film na rozgrzewkę przed festiwalem. Najbardziej osobisty film jednego z największych mistrzów kina, zdobywcy trzech Oscarów, Stevena Spielberga, który wraca do czasów swojego dzieciństwa, by opowiedzieć o dorastaniu Sammy’ego Fabelmana, wrażliwego nastolatka, wielkiego miłośnika kina i początkującego filmowca. Sammy przypadkiem poznaje dramatyczną rodzinną tajemnicę i odkrywa przy okazji, że kino w niezwykły sposób pomaga nam odkrywać prawdę o naszych bliskich i o nas samych. 

Fabelmanowie, reż. Steven Spielberg, USA 2022, 144'

Jeśli wolicie zacząć od czegoś, co dosłownie definiuje amerykańską niezależność, włączcie Mandarynkę. Sean Baker (Red Rocket, The Florida Project) nakręcił ją trzema iPhone’ami, z pomocą których zajrzał za fasadę amerykańskiego snu: Wigilia Bożego Narodzenia. Transpłciowa Sin-Dee wychodzi z aresztu i dowiaduje się od swojej najlepszej przyjaciółki, że jej chłopak ją zdradził, w dodatku z cis kobietą. Wściekła Sin-Dee rusza więc walczyć o swój związek, wchodząc w trzewia współczesnego Los Angeles. To pierwszy film, w którym Baker pokazał, że potrafi opakować trudne kwestie w formę, od której nie da się oderwać wzroku. To również tutaj przetarł szlaki dla tematyki, która towarzyszyć będzie mu przez resztę kariery – przygląda się osobom marginalizowanym,  oddając im głos i ukazując w soczyście barwny, ale nie przekoloryzowany sposób.

Mandarynka, reż. Sean Baker, USA 2015, 87'

Najcięższy seans z tej siódemki. Zgiń, kochanie, pierwszy film Lynne Ramsay od ośmiu lat i sensacja festiwalu w Cannes, to przejmująca opowieść o macierzyństwie, miłości i pożądaniu, które potrafią być równie piękne, co niszczące. Hipnotyzująca Jennifer Lawrence jako młoda matka na krawędzi szaleństwa i Robert Pattinson jako mąż, który nie potrafi odnaleźć się w roli ojca, dają w ekranizacji głośnej powieści Ariany Harwicz aktorski koncert.

Zgiń, kochanie, reż. Lynne Ramsay, USA 2025, 113'

Before w domu najlepiej spędzić w zaufanym gronie, choćby rodzinnym. A tak się składa, że wśród amerykańskich niezależnych też nie brakuje krewnych. Pierwszą parą, którą możecie zaprosić w swoje cztery kąty, są panie Coppola – Sofia i jej bratanica Gia.

Priscilla opowiada o Priscilli Beaulieu, dla której Elvis (Jacob Elordi) jest z początku pierwszą miłością i sprzymierzeńcem w samotności, a z czasem strażnikiem złotej klatki wyłożonej różem i brokatem; scenariusz powstał na podstawie jej własnych wspomnień, a Cailee Spaeny dostała za tę rolę Puchar Volpiego w Wenecji.

The Last Showgirl daje z kolei rolę życia Pameli Anderson: 57-letnia tancerka rewiowa dowiaduje się, że spektakl, dla którego poświęciła niemal wszystko, schodzi z afisza. Las Vegas, zwykle pokazywane nocą, rozświetlone neonami niczym park rozrywki, u Gii Coppoli jest filmowane za dnia na ziarnistej taśmie 16 mm, by odsłonić, co kryje się za blichtrem i magią.

The Last Showgirl, reż. Gia Coppola, USA 2024, 85'

Na przeciwległym końcu spektrum stoją bracia Safdie i ich kipiące testosteronem narracje sportowe. Josh i Benny w ubiegłym roku pierwszy raz nakręcili filmy osobno, ale sport mieli we krwi już w duecie – od dokumentu Lenny Cooke o koszykarskim cudownym dziecku, które nigdy nie trafiło do NBA, po Kevina Garnetta grającego samego siebie w Nieoszlifowanych diamentach.

Wielki Marty to Josh i Timothée Chalamet w roli mistrza tenisa stołowego, hazardzisty, kobieciarza i showmana. Marty chce być gwiazdą, więc nagnie wszystkie reguły, wejdzie w sojusze z ludźmi, od których powinien trzymać się z daleka, i gotów będzie uwieść każdą kobietę, byleby tylko zrealizować swoje marzenie o wielkości. Obok Chalameta powracająca do wielkich ról Gwyneth Paltrow i Tyler, The Creator, a całość ogląda się jak połączenie Wilka z Wall Street i Złap mnie, jeśli potrafisz.

Smashing Machine to z kolei Benny i Dwayne Johnson jako Mark Kerr, sensacja mieszanych sztuk walki. W ringu Mark jest uosobieniem siły i determinacji, poza nim zmaga się ze słabościami i wewnętrznymi demonami, które zagłusza końskimi dawkami środków przeciwbólowych. Gdy po przedawkowaniu trafia do szpitala, zostaje mu niewiele czasu, żeby zerwać z nałogiem i wypracować życiową formę przed turniejem w Japonii, a przy okazji uratować rozpadające się małżeństwo.

Benny Safdie i Dwayne Johnson


Na tych siedmiu tytułach lista się nie kończy – Amerykańscy niezależni to prawie sto filmów, które niezmiennie polecamy Waszej uwadze.


czytaj także
Nowe Horyzonty VOD Farhadi zagląda sąsiadom w okna. Nowe tytuły na NH VOD 2/10/26
Nowe Horyzonty VOD Zaproszenie na Zaproszenie. Nowości na NH VOD 18/09/26
Ogłoszenie Kierunek: wszystkie stany kina. Karnety na 17. TAURON AFF już w sprzedaży 4/09/26
Dystrybucja „Nowa fala” już na ekranach. Bez obietnic przewrotu, ale z miłością do kina 21/08/26

Newsletter

OK