English

Współczesny duch Północy. Tegoroczny program sekcji Oslo/Reykjavik

Dzisiaj
Arru, reż. Elle Sofe Sara
Znamy tytuły Polish Days 2026

Odsłaniamy (niemal kompletny) program sekcji Oslo/Reykjavik – stałego i niezwykle cenionego punktu festiwalu, który przybliża widzom najnowsze zjawiska z kinematografii Islandii, Norwegii oraz ich sąsiadów. W tym roku północne kino rezygnuje z chłodnego dystansu na rzecz tematów dotykających nas najbliżej: kryzysu tożsamości, skomplikowanej tkanki relacji rodzinnych i poszukiwania nowej duchowości.

Tegoroczna selekcja wyraźnie pokazuje, że współcześni twórcy z krajów nordyckich coraz śmielej rozszczelniają tradycyjne struktury gatunkowe. W programie dominują dzieła, które wykorzystują ramy horroru, westernu, dramatu psychologicznego czy nawet musicalu nie po to, by powielać schematy, ale by opowiedzieć o uniwersalnych lękach współczesności. Oglądamy Północ zmagającą się z własnymi mitami dobrobytu, pod którymi kryje się ogromna presja sukcesu i idealnego życia.

Wspólnym mianownikiem wielu tegorocznych filmów stał się motyw powrotu – do porzuconego domu, do zapomnianych rytuałów, do starych traum oraz do ról społecznych, z których bohaterowie desperacko próbują się wypisać. Obok powrotu absolutnego hitu jednego z najważniejszych reżyserów współczesnego kina norweskiego, Joachima Triera, w sekcji usłyszymy silne, bezkompromisowe głosy autorek i autorów młodszego pokolenia. To kino organiczne i pełne kontrastów, gdzie egzystencjalne zagubienie zderza się z bezczelnym, czarnym humorem. 

Sekcja Oslo/Reykjavik powstała we współpracy z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej, koordynującym w Polsce wykorzystanie Funduszy norweskich i EOG (Europejskiego Obszaru Gospodarczego), pochodzących z Islandii, Norwegii i Liechtensteinu.


W programie sekcji znalazły się m.in.:

Modlitwa za umierających (A Prayer for the Dying),
reż. Dara Van Dusen, Norwegia, Grecja, Wielka Brytania, Szwecja 2026, 95' 

Małe miasteczko w stanie Wisconsin, kilka lat po wojnie secesyjnej. Jacob Hansen, szeryf i pastor zarazem, zostaje wezwany do znalezionych w pobliskim lesie zwłok włóczęgi. Miejscowy lekarz ocenia, że przyczyną zgonu była błonica. Wysoce zakaźna choroba wkrótce zaczyna zbierać śmiertelne żniwo, a szeryf – którego dziecko też padło ofiarą zarazy – jest bezradny wobec epidemii. Scenariusz filmu powstał na podstawie powieści Stewarta O’Nan (w Polsce znanego m.in. z napisanej wspólnie ze Stephenem Kingiem noweli Twarz w tłumie), w której ramy westernu służą za tło dla głębokiego dramatu psychologicznego. Wydana w 1999 roku książka zyskała nowe życie w czasie pandemii Covid-19, jednak debiutująca reżyserka Dara Van Dusen nie szukała w niej prostych analogii. Przeniosła na ekran niezwykłą atmosferę powieści, opartą na powoli rozwijającej się akcji i przytłaczającym poczuciu klęski. Fantastycznie nakręcony (to zasługa irlandzkiej operatorki Kate McCullough), oniryczny film wymyka się klasyfikacjom. Mimo historycznego kostiumu bliżej mu do podszytego grozą biblijnego moralitetu niż tradycyjnego kina klasycznego. 

Jakub Demiańczuk

Dystrybutorem filmu w Polsce jest firma Galapagos Films.

9 świątyń w drodze do nieba (9 Temples to Heaven),
reż. Sompot Chidgasornpongse, Singapur, Francja, Norwegia, Chiny, Hongkong, Indonezja, Katar, Tajlandia 2026, 140'

Kino drogi, a raczej pielgrzymki, które łączy wrażliwość na codzienność charakterystyczną dla Anthony’ego Chena z duchowością rodem z filmów Apichatponga Weerasethakula. Z tym ostatnim Sompot Chidgasornpongse współpracował jako asystent przez dwie dekady. W 9 świątyniach w drodze do nieba wielopokoleniowa rodzina rusza na objazd sanktuariów, by zapewnić nestorce rodu miejsce w niebie. Skłania ich do tego przepowiednia wróżbity, który zapowiedział rychłą śmierć starszej pani. Ona sama nie jest zainteresowana rytuałami, uwaga bliskich wyraźnie ją męczy, a podróż nuży. Trwająca zaledwie jeden dzień wyprawa staje się katalizatorem międzypokoleniowych konfliktów, podszytych zresztą świetnym, komediowym absurdem. Tajski reżyser ma słuch absolutny do podskórnych napięć, a przy tym okazuje się genialnym obserwatorem paradoksów współczesnej wiary. Świątynie kryją przyziemną rutynę, a mnisi lawirują pomiędzy poczuciem wyższości a koniecznością modernizowania swoich usług – obiecując na przykład, że powiozą starszą panią windą do nieba. 

Małgorzata Sadowska

9 świątyń w drodze do nieba, reż. Sompot Chidgasornpongse

Arru (Árru),
reż. Elle Sofe Sara, Norwegia, Szwecja, Finlandia 2026, 95'

Musical saamskiej reżyserki i choreografki miał premierę w berlińskiej sekcji Panorama. To zrealizowana w regionie Sápmi opowieść o rodzeństwie, Mai i Danelu, które staje przed dramatycznym wyborem. Oparty na tradycyjnej muzyce (joik!) oraz saamskiej duchowości debiut Elle Sofe Sary kreśli obraz społeczności uwikłanej w wewnętrzne konflikty. Maia angażuje się w obronę ziemi wypieranej przez przemysł wydobywczy. Żeby osiągnąć sukces, ściąga z Kanady charyzmatycznego wuja, który już raz zablokował budowę kopalni. Jego obecność budzi jednak rodzinne demony i przywołuje wspomnienia, które Danel od lat topi w alkoholu. Osadzony wśród oszałamiających pejzaży, Arru zderza odchodzącą tradycję z bezwzględną nowoczesnością. Ten przepełniony bogactwem kulturowym film portretuje codzienność rdzennych mieszkańców Norwegii bez tanich sentymentów, akcentując wysiłek, jaki Saamowie muszą włożyć w przetrwanie własnej tożsamości. 

Małgorzata Sadowska

Arru, reż. Elle Sofe Sara

Dziecko nocy (Nightborn),
reż. Hanna Bergholm, Finlandia, Litwa, Francja, Wielka Brytania 2026, 92'

Nie wchodzić do lasu! Drzemią tam tajemne siły, które mogą przejąć kontrolę nad nawet najbardziej poukładanym życiem. Takie starają się prowadzić Jon (znany z filmów o Harrym Potterze Rupert Grint) i Saga (w tej roli magnetyczna Seidi Haarla), zakochana para wprowadzająca się do domu pośród kniei. Chcą tu w zgodzie z naturą wychowywać dzieci, ale rozsypująca się chata szybko przestaje być bezpiecznym azylem. Najnowszy film Hanny Bergholm – znanej widzom Nowych Horyzontów z filmu Pisklę – to kolejny niebanalny horror o kondycji współczesnej rodziny. Tym razem fińska reżyserka przygląda się kryzysom w związku oraz niepokojom związanym z rodzicielstwem: presją społeczną oraz paraliżującym lękiem przed utratą własnej tożsamości. Potęga dzikich instynktów może bowiem okazać się niczym w porównaniu z grozą ukrytą w codziennym życiu domowym. 

Adam Kruk

Dziecko nocy, reż. Hanna Bergholm

Joanna d’Arc (Jóhanna af Örk),
reż. Hlynur Pálmason, Islandia, Dania, Francja 2025, 62'

Joannę d’Arc można potraktować jako przypis do Miłości, która zostaje, ale też oglądać zupełnie niezależnie. Ten liryczny, a momentami zaskakująco zabawny film Pálmasona skupia się na dziecięcej wyobraźni i dzikości natury. Tytułowa rycerka to kukła zbudowana na surowym, wschodnim skrawku islandzkiego wybrzeża. Smagana wiatrem i skuta lodem stawia czoła siłom natury oraz bezwzględnym dziecięcym emocjom. Rozgrywająca się w dramatycznej scenerii kolejnych pór roku opowieść bada napięcie między trwaniem a zmianą. Dzieciństwo jest tu pokazane jako esencja nieustającej transformacji, zakotwiczonej w kruchym rodzinnym status quo. 

Małgorzata Sadowska

Joanna d’Arc, reż. Hlynur Pálmason

Motyl (Butterfly),
reż. Itonje Søimer Guttormsen, Norwegia, Szwecja, Wielka Brytania, Niemcy 2026, 120'

Życie motyla podzielone jest na etapy. Zanim rozwinie skrzydła, musi przejść przez stadium gąsienicy i poczwarki. Podobnie człowiek, zanim osiągnie spokój, mota się w kokonie złudzeń. Motyl w reżyserii Itonje Søimer Guttormsen (Gritt) to ekscentryczna psychodrama, będąca zarazem trafną satyrą na modę na duchowe oświecenie. Akcja rozgrywa się na Gran Canarii – wyspie będącej synonimem raju, która staje się tu przestrzenią nawiedzoną przez dawne rodzinne traumy i niespełnione pragnienia. Przyrodnie siostry, Diana i Lily, po niemal trzydziestu latach rozłąki wracają na wyspę dzieciństwa z powodu nagłej śmierci matki. Na miejscu czeka na nie specyficzny spadek oraz ezoteryczny ośrodek duchowy „Motyl”. Guttormsen fascynuje moment, w którym żałoba miesza się z absurdem, a potrzeba bliskości z głęboką nieufnością. Dużą siłą filmu jest znakomita Renate Reinsve jako Lily – agresywna, a przy tym rozpaczliwie zagubiona, paradująca między basenem a koktajl barem niczym żywe, lateksowe dzieło sztuki. 

Ewa Szabłowska

Niezbyt wygórowane oczekiwania (Lave forventninger),
reż. Eivind Landsvik, Norwegia, Dania 2026, 105'

Czasami wraz z nagłą popularnością przychodzi wielka niemoc. Maja, piosenkarka błyskawicznie zdobywająca uwielbienie fanów, przekonuje się o tym nader boleśnie. Traci wiarę we własne siły i balansując na krawędzi kryzysu postanawia zawiesić karierę. Wraca do rodzinnego domu i podejmuje pracę w szkole, próbując w ten sposób odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Pełnometrażowy debiut Eivinda Landsvika przywodzi na myśl wczesne filmy Joachima Triera – i to nie tylko dlatego, że w jednej z ról pojawia się Anders Danielsen Lie. Obu twórców łączy ogromna empatia wobec bohaterów zmagających się z wyzwaniami codzienności. Odkryciem filmu jest bez wątpienia debiutująca na ekranie Marie Ulven, na co dzień występująca na scenie pod pseudonimem Girl in Red. 

Jakub Demiańczuk

Sny o miłości (Drømmer),
reż. Dag Johan Haugerud, Norwegia 2024, 110'

Zwycięzca Berlinale 2025 – ciepły i delikatny film o pierwszej miłości, która potrafi przynieść nagły ból. Bohaterką opowieści Haugeruda jest wpatrzona w swoją nauczycielkę 17-letnia Johanne. W oczach uczennicy starsza kobieta jest fascynująca i mądra – a do tego świetnie ubrana w samodzielnie dziergane wdzianka. To właśnie w lekcjach prac ręcznych nastolatka upatruje swoją szansę, zaczynając spisywać namiętną kronikę pożądania. Z ducha rohmerowskie Sny o miłości są zarazem romantyczne i bardzo przenikliwe. Film Haugeruda to także międzypokoleniowa rozmowa o pragnieniach oraz straconych szansach, oferująca rzadki w kinie artystycznym obraz rodziny, która zamiast ranić – realnie wspiera. 

Małgorzata Sadowska

Sny o miłości, reż. Dag Johan Haugerud

Wartość sentymentalna (Affeksjonsverdi),
reż. Joachim Trier, Norwegia, Niemcy, Dania, Francja, Szwecja, Wielka Brytania, Turcja 2025, 133'

Najnowszy film Joachima Triera, reżysera Najgorszego człowieka na świecie, z międzynarodową obsadą (Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Elle Fanning) oraz muzyką skomponowaną przez Hanię Rani. Siostry Nora i Agnes spotykają się po latach z ojcem, niegdyś wybitnym reżyserem. Gustav proponuje jednej z nich rolę w swoim nowym filmie, który ma być jego wielkim powrotem. Gdy dziewczyna odmawia, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood. Pojawienie się amerykańskiej celebrytki całkowicie burzy i tak skomplikowaną dynamikę tej rodziny.

Wartość sentymentalna, reż. Joachim Trier


czytaj także
Branża Znamy uczestników 17. edycji Studia Nowe Horyzonty+! 3 dni temu
Program Gorący punkt programu. „Hot Spot” zamknie 26. MFF TAURON Nowe Horyzonty 25/06/26
Program Filmy z Cannes w programie 26. MFF TAURON Nowe Horyzonty 24/06/26
Ogłoszenie Roman Gutek z Nagrodą im. Jenő Janovicsa 22/06/26

Newsletter

OK