English
zaloguj / zarejestruj

Złota Dziesiątka festiwalu Pięć Smaków

27/07/18
Samui Song, reż. Pen-ek Ratanaruang
Złota Dziesiątka Ewy Szabłowskiej Złota dziesiątka: retrospektywy

W tym roku na fanów kina azjatyckiego czeka na Nowych Horyzontach wiele odkryć! W programie festiwalu znalazły się zarówno filmy uznanych twórców, jak i propozycje nowego pokolenia filmowców, siejących ferment w azjatyckiej kinematografii. Selekcjonerzy zaprzyjaźnionego Azjatyckiego Festiwalu Filmowego Pięć Smaków, Jagoda Murczyńska i Jakub Królikowski polecają to, co ich zdaniem najciekawsze.

  1. Prawdziwe perełki, wynalazki, fascynujące eksperymenty, krążące w festiwalowym obiegu na świecie, których nikt w Polsce nie miał odwagi pokazać i już prawie przepadły, aż wreszcie wygrzebali je kuratorzy sekcji Lost Lost Lost: Krajobraz Jangcy, reż. Xu Xin (reżyser będzie we Wrocławiu!), Kuro, reż. Joji Koyama i Tujiko Noriko oraz Nóż w przejrzystej wodzie, reż. Wang Xuebo. Najczystsze nowe horyzonty!
  2. Samui Song - wciągający, długo oczekiwany tajski thriller Pen-eka Ratanaruanga, twórcy wybitnych filmów takich jak Nimfa czy Ostatnie życie we wszechświecie. Autor po wirtuozersku snuje pogmatwaną historię, operując ulubionymi tematami: tajemnicą, przemocą, seksem, metafizyką i duchowością. Ratanaruang spotka się z publicznością po wszystkich trzech seansach filmu!
  3. Such a Morning piękny esej z Indii w reżyserii Amar Kanwara, film - metafora, o wyborach współczesnego życia, wolności i polityce. Długie ujęcia, starannie skomponowane kadry, medytacyjny nastrój. Odkrycie tegorocznego Rotterdamu.
  4. Pani Fang, reż. Wang Bing - ubiegłoroczny film jednego z najwybitniejszych dokumentalistów świata, portretującego społeczeństwo Chin. Poruszający, obserwacyjny obraz umierającej kobiety i jej rodziny. Film, choć ma polskiego dystrybutora, trudno jest upolować na seansie w kinie.
  5. Mętne obszary Akiry Ikedy, nowy film twórcy Anatomii spinacza, już nie tak porywający jak jego głośny laureat Tygrysa, ale wciąż lektura obowiązkowa dla fanów abstrakcyjnego poczucia humoru i japońskich filmowych układanek intelektualnych.
  6. Siedzący słoń - druzgocząca diagnoza współczesnego chińskiego społeczeństwa rozpisana na wciągający osiedlowy dramat, którego przemyślana metaforyka dotknie emocjonalnie każdego, kto choć raz spacerował po dowolnym blokowisku.
  7. Anioły w bieli - jeden z najważniejszych chińskich filmów ostatnich lat, precyzyjnie poprowadzony przez utalentowaną reżyserkę, która w alegorycznych obrazach zawiera opowieść znacznie szerszą niż zapowiada fabuła. Historia dotkniętych przemocą dziewczynek niepostrzeżenie wchodzi pod skórę bardzo głęboko.
  8. Najczystszy jest popiół - Jia Zhangke sięga po ramy filmu gangsterskiego, w neonowych kadrach zamykając swoją opowieść o Chinach, która wchodzi w ciekawy dialog z filmami wspomnianych wyżej młodych twórców, ukazując jeszcze inne oblicze skomplikowanej rzeczywistości kraju.
  9. Shoplifters - filmów Koreedy nie trzeba specjalnie polecać, jednak tym razem uwagę przykuwa dodatkowo wybitne trio aktorskie: charyzmatyczna Sakura Ando, melancholijny Lily Franky i dama japońskiego kina Kirin Kiki nie pozwalają oderwać wzroku od ekranu.

Natomiast w pozaazjatyckiej kategorii specjalnej bardzo polecamy film będący doskonałym przykładem bliskiego nam połączenia kina autorskiego z gatunkowym:

  1. Monument - niezwykłe w polskim kinie wyczucie gatunku, umiejętność opowiadania wszystkimi zmysłami i doskonałe wyczucie metafory. Jagoda Szelc potrafi od niechcenia wpisać mistykę w codzienność niczym Weerasethakul czy Reygadas - Jej drugi film jest potwierdzeniem ogromnego talentu.

czytaj także
Esej Jednostka kontra reszta świata. Esej Piotra Czerkawskiego 27/07/18
Wideoesej Wideoesej: Nicolas Roeg 27/07/18
Program Warsztaty z aktorami Touch Me Not 27/07/18
Wywiad Nowa fala kina LGBT. Wywiad z Lukasem Dhontem 26/07/18