English

„Cztery córki” już w kinach. Zaplanuj seans

15/03/24
Cztery córki, reż. Kaouther Ben Hania
Ostrożnie, radykalizm! – słuchaj podcastu z Miłoszem Wiatrowskim-Bujaczem Retrospektywa Nagisy Ōshimy na 24. MFF mBank Nowe Horyzonty

„Film, który odkrywa prawdę” lub „ujawnia głęboko skrywane sekrety”: zgadza się, Cztery córki to wyjątkowe studium tego, co kryje się pod hasłem „prawda”. Kaouther Ben Hania korzysta z narzędziownika, którego nie powstydziłaby się autorka kryminałów, ale sięga znacznie dalej. Zręcznie omija pułapki tabloidyzacji i w zamian oferuje szczerą, błyskotliwą, nowatorską opowieść o złożonych relacjach rodziny, której historia została niesłusznie strywializowana przez media. Nominowane do Oscara Cztery córki od dziś czekają na Was w kinach.

Zaplanuj seans

Cztery córki: wydobyć prawdę

Cztery córki zostały nominowane do Oscara za najlepszy dokument i zdobyły nagrodę w tej kategorii na ostatnim festiwalu w Cannes, jednak sam film jest zaskakującym połączeniem fabuły, dokumentu, policyjnej rekonstrukcji, z polityczną rewolucją w tle. Całą opowieść oparto zaś na prawdziwej, wstrząsającej historii Olfy Hamrouni i jej dzieci.

Ta wyjątkowa forma pozwala jednej z najbardziej uznanych reżyserek współczesnego kina (to jej druga nominacja do Oscara), Kaouther Ben Hani, zanurkować głęboko w temacie, który został zbanalizowany przez media. Bohaterką jest Olfa (we własnej osobie, ale czasem zastępowana na ekranie przez aktorkę), matka czterech córek. Dwie najmłodsze występują w filmie, zniknięcie dwóch najstarszych (wcielają się w nie aktorki) jest tematem pasjonującego „śledztwa”, które prowadzi aż do jednej z najniebezpieczniejszych organizacji terrorystycznych na świecie – tzw. Państwa Islamskiego.

Ben Hania – podobnie jak Deniz Gamze Ergüven, autorka obsypanego nagrodami Mustanga – tropi siłę problematycznego międzypokoleniowego kobiecego przekazu, wydobywa na światło dzienne powszechnie akceptowaną domową i systemową przemoc, punktuje sposób, w jaki pozornie odległe przemiany polityczne kształtują los jednostek. Poruszające, niekiedy konfrontacyjne, z pewnością prowokacyjne i szalenie odważne Cztery córki są również wyznaniem wiary w siłę, wytrwałość i solidarność kobiet. Od Tunezji dzielą nas tysiące kilometrów, jednak film Ben Hani wybrzmiewa zaskakująco aktualnie również w Polsce.


czytaj także
Dystrybucja Intencja jest najważniejsza – Zofia Kowalewska o „Czterech córkach” 13/03/24
Dystrybucja „Minimum informacji, maksimum emocji” – rozmowa z Zofią Kowalewską 13/03/24
Program Filmy Bonello, Garrone i Jude w programie 24. MFF mBank Nowe Horyzonty 12/03/24
News „Chłopiec i czapla” nagrodzony Oscarem! 11/03/24

Newsletter

OK